Login: Hasło:
 Pomoc
  • 145 227 godzin monitorowania zmian
wróć do listy [5 z 3444]

Nie wolno godzić w autorytet organów szkoły i nauczycieli

Wykorzystywanie przepisów o dostępie do informacji publicznej w celach niezwiązanych z interesem publicznym poprzez domaganie się od publicznej placówki ujawnienia wrażliwych danych zatrudnionego w niej nauczyciela godzi w autorytet organów tej szkoły i jej nauczycieli, a tym samym nie podlega ochronie. Tak uznał Naczelny Sąd Administracyjny na posiedzeniu niejawnym (wyrok NSA z 11 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2777/16).

Zobacz porady dotyczące nauczycieli>>>

O wyroku napisał Dziennik Gazeta Prawna. DGP wyjaśnia tło sprawy. Otóż jeden z rodziców, który był niezadowolony z pracy nauczycielki zajmującej się jego synem, w 2015 r. zwrócił się do dyrektora szkoły z wnioskiem o udostępnienie w trybie dostępu do informacji publicznej szczegółowych danych o nauczycielce. Dotyczyły one nie tylko kwalifikacji zawodowych, lecz także życia prywatnego. Jak czytamy w uzasadnieniu do opisywanego orzeczenia, rodzic próbował się dowiedzieć m.in., czy nauczycielka jest po rozwodzie, czy pozostaje w związku nieformalnym, czy jest uzależniona „od uprawiania seksu”, czy pali papierosy, czy w przeszłości miała odebrane prawo jazdy, czy nadużywa alkoholu lub innych używek. Tata ucznia był też ciekaw, czy nauczycielka „przeżywa trudną sytuację rodzinną? (czynna lub bierna zdrada, rozwód, nałogi w rodzinie, choroba lub śmierć osoby bliskiej)”. Pytał również o „gorliwość religijną” oraz osiągnięcia sportowe nauczycielki. W sumie szkole zadano 87 pytań.

Dyrektor zignorował pytania, bowiem już wcześniej rodzic domagał się podobnych odpowiedzi dotyczących innych pracowników szkoły. Rodzic wniósł więc do wojewódzkiego sądu administracyjnego skargę na bezczynność dyrektora. Domagał się, żeby placówka udzieliła mu odpowiedzi na wszystkie jego pytania. Co więcej, zażądał ukarania dyscyplinarnego szefa placówki winnego niezałatwienia sprawy oraz nałożenia kary grzywny na szkołę.

Dopiero wtedy dyrektor szkoły zdecydował się odpowiedzieć na część pytań rodzica, dotyczących wykształcenia oraz posiadanych kwalifikacji. W jego ocenie wyłącznie te kwestie mogły być uznane jako dane podlegające udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Na pozostałe pytania zarządzający odmówił odpowiedzi. Takie rozwiązanie jednak nie zyskało akceptacji sądu. Sędziowie wymierzyli dyrektorowi grzywnę w wysokości 300 zł.

WSA uznał bowiem, że dyrektor co do zasady był organem zobligowanym do udzielenia informacji publicznej. Co więcej, do czasu wniesienia skargi szkoła nie powiadomiła rodzica, że pozostałe informacje wymagane przez skarżącego dotyczą spraw stricte prywatnych nauczyciela i nie podlegają udostępnieniu na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Szkoła złożyła kasację do NSA, która została uwzględniona.

Sędziowie zwrócili uwagę, że wniosek rodzica o udostępnienie informacji publicznej nie miał na celu uzyskania informacji służącej obiektywnie jakiemukolwiek dobru powszechnemu, dotyczył jedynie indywidualnego interesu wnioskodawcy. Nie tylko nie prowadził do poprawienia funkcjonowania szkoły, lecz wręcz przeciwnie – w istocie miał być dla niej dokuczliwy.

Co więcej, w przypadku pytań skierowanych do szkoły trudno jest uznać, że rodzic miał prawo do skorzystania z ustawy o dostępie do informacji publicznej. NSA podkreślił, że zgodnie z preambułą ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty, „Oświata w Rzeczypospolitej Polskiej stanowi wspólne dobro całego społeczeństwa”. Elementem warunkującym sprawność instytucji publicznej, jaką jest szkoła publiczna, w realizacji oświaty jest autorytet organów tej szkoły i jej nauczycieli.

Postępowanie rodzica w tej sprawie godzi w ten element. I właśnie dlatego nie mogło się ostać orzeczenie WSA, które wbrew woli ustrojodawcy i ustawodawcy aprobuje wskazane postępowanie oraz wywodzi z niego negatywne konsekwencje dla szkoły wykonującej zadanie oświatowe. To natomiast oznacza, że placówka nie dopuściła się bezczynności, bowiem nie miała obowiązku odpowiadania na pytania rodzica.

Redakcja INFORLEX.PL (na podstawie DGP/B.Wiktorowska)

Praktyczny leksykon VAT 2017 (książka)

Książka prezentuje wszystkie istotne zagadnienia, które występują w obrocie gospodarczym, a które mogą sprawić podatnikom wiele problemów ze względu na sporadyczność, np. aport, barter, odszkodowania. Pomaga rozliczać transakcje zagraniczne, takie jak: WDT, WNT, import, eksport, a także ustalać miejsce świadczenia lub dostawy. Wyjaśnia bieżące problemy z rozliczeniem VAT.

Kup już za: 129.00 zł

www.inforlex.pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © 2017 INFOR PL S.A.

do góry
do góry
Potrzebujesz pomocy?
Konsultanci pracują od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 - 17:00